Jaki tornister do szkoły? Pozornie trudny wybór… Część 2.

Tuż przed rokiem szkolnym chcielibyśmy zachęcić Was do zapoznania się z naszą bryłą tornistra Flexline. Poniżej lista ważnych zalet i cech tej bryły. Przemyślana konstrukcja Flexline łączy elementy tradycyjnych tornistrów szkolnych i plecaków sportowych. Usztywnione dno i plecy z możliwością regulacji wysokości mocowania szelek połączone z miękką komorą główną sprawiają, że jest to wyjątkowy produkt. Jego konstrukcja została też doceniona przez niemieckie stowarzyszenia AGR i BAG – organizacje promujące produkty zapobiegające bólom pleców i przyjazne zdrowiu. Dla bezpieczeństwa dziecka użyto wyjątkowych pasków odblaskowych firmy Reflexite.

1a

2a

Flexline

Flexline

stepbystep

9 komentarzy do wpisu “Jaki tornister do szkoły? Pozornie trudny wybór… Część 2.

  1. Ojej aż zawrotu głowy dostałam czytając te wszystkie udogodnienia i super rozwiązania. Warto w taki plecak zainwestować tylko ciekawe jaka cena. Było by to na pewno z korzyścią dla dziecka.

  2. We wrześniu jedna z moich córek zaczyna swoją długoletnią przygodę ze szkołą. Kiedyś kompletowanie wyprawki szkolnej to był cały, wielodniowy rytuał, teraz producenci wyszli naprzeciw oczekiwaniom zapracowanych, zabieganych rodziców oferując gotowe zestawy. I fakt, to duża oszczędność czasu, jednocześnie jakaś magia, i możliwość spędzenia czasu z dzieckiem na wybieraniu poszczególnych akcesoriów, znika bezpowrotnie. Z niejakim przerażeniem patrzę też jak „puchną” tornistry najmłodszych uczniów. Książki, ćwiczenia, zeszyty – ogromna ilość kilogramów, które dzieci muszą dźwigać na własnych plecach, a potem dziwimy się różnego rodzaju skoliozom kręgosłupa. W niektórych szkołach można już zostawiać podręczniki w szafkach w szkole, ale większość placówek nie ma na to miejsca, poza tym naszym dzieciom nauczyciele zadają wiele prac domowych, a kogo z rodziców byłoby stać na dwa komplety podręczników ?(w USA jest to nagminna praktyka, że dzieci zostawiają podręczniki w szkole, a nauczyciele zadają niewiele do domu). Jestem ogromnym zwolennikiem e-podręczników, z których dziecko może korzystać na tablecie – cyfrowa rewolucja na szczęście wkracza już do polskich szkół, co prawda z oporami, ale jednak. Zresztą zakup tabletu nie jest już tak gigantycznym wydatkiem jak kiedyś, a biorąc pod uwagę, że drukowane podręczniki także kosztują niemałe pieniądze, cyfrowe wydania zyskują coraz więcej zwolenników. Póki jednak tablet nie stanie się obowiązkowym elementem wyprawki każdego ucznia, skazani jesteśmy na tradycyjne książki, a w takim razie warto zadbać o kręgosłup naszej pociechy, by w przyszłości nie miały one kłopotów ze zdrowiem – o czym doskonale wiedzą producenci plecaków, oferując coraz bardziej innowacyjne rozwiązania.

    1. Fakt, tablety mogły by rozwiązać problem za ciężkich podręczników. Nie byłoby jednak okazji nosić tak pięknych tornistrów. 🙂

      1. Fakt zakupu tableta nie przekreśla wcale konieczności nabycia tornistra – przecież oprócz podręczników, dzieci noszą też wiele innych potrzebnych akcesoriów – nie wyobrażam sobie całkowitej rezygnacji z zeszytów do przedmiotów na notatki lekcyjne, trzeba także gdzieś schować śniadanie czy dres na WF…Tornistry mimo postępującej cyfryzacji są moim skromnym zdaniem nadal potrzebne, a ich produkcja niezagrożona 🙂

  3. Jak ja rozpoczynałam swoje życie szkolne, a było to dawno temu nie było takich fajnych plecaków i tornistrów jak teraz. A szkoda. Mimo tego,że jestem już dorosła chętnie zakupiłabym taki plecaczek dla siebie, bo wyglądają cudnie, byłby to powrót do dzieciństwa =) hehe =) Przemyślana konstrukcja Flexline łączy elementy tradycyjnych tornistrów szkolnych i plecaków sportowych. Mnie całkowicie przekonuje taka koncepcja. Wybór tornistra do szkoły to nie lada wyzwanie dla rodziców i dzieci. Przy zakupie trzeba zwrócić uwagę na wiele kluczowych kwestii dotyczących funkcjonalności,walorów zdrowotnych i użytkowych, ale jak wiadomo i dla dziecka ważnego wyglądu. Pamiętajmy, że nasze dziecko będzie go nosiło niemal codziennie przez 10 miesięcy. To właśnie od właściwie dobranego plecaka czy tornistra zależy prawidłowa postawa ucznia. A tornister Flexline i zastosowany w tornistrach system (Easy Adjust System) pozwala na płynną regulację wysokości pasów barkowych, dzięki czemu tornister ten rośnie razem z dzieckiem. W bardzo prosty i szybki sposób można dostosować tornister do wzrostu dziecka, zapewniając mu prawidłową postawę. Podobają mi się liczne paski odblaskowe umieszczone z przodu, z tyłu i z boku tornistra, które zapewniają bezpieczeństwo na drodze. To bardzo ważne! Fajnie,że można zakupić tornister z całym wyposażeniem dopasowanym wzorem.

  4. Temat rzeka.Plecak mojego syna 6 klasisty waży ok 6 kg,gdzie od 2 klasy walczymy z krzywym kręgosłupem.Plecaki nie wytrzymują i co miesiąc kupujemy nowy….to jest straszne.Nie liczy się zdrowie dziecka,wszystkie książki ,ćwiczenia ,zeszyty mają codziennie nosić….czemu nie ma tak jak za granicą,że zostawiają w szkole? Ciekawa jestem ile ten tornister Flexline wytrzyma?

  5. Hama jest mistrzem jesli chodzi o funkcjonalne wnętrze plecaków, wytrzymuja długo, warte są swej ceny, u nas poszedł zamek po krótkim okresie użytkowania, ale sam materiał i cała reszta wiem, ze będzie trwała, bo to już nasz kolejny plecak Hamy, poprzedni przetrwał długo i trwałby jeszcze, gdyby nie to, ze się znudził.

  6. Akurat ten model mój syna ma od 7 miesięcy i prawie nie widać, że jest używany. Wart swojej ceny, chociaż nie małej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *